5 spotów surfingowych pomiędzy Figueira da Foz a Aveiro

13:32

Kocham Portugalię za to, że nawet w styczniu świeci tutaj jasne słońce. Choć temperatura nie rozpieszcza i tak człowiek jest bardziej uśmiechnięty. Podczas mojej zimowej podróży do Porto i Nazare udało mi się zwiedzić kilka spotów surfingowych po drodze. Tym razem mam dla was 5 plaż pomiędzy Figueira da Foz a Aveiro.

Praia da Tocha, Portugalia
Portugalia cała jest przepełniona autostradami. Oczywiście płatnymi. Jednak jeśli macie więcej czasu na szwendanie się po okolicach polecam wam przejechać się nadmorskimi wąskimi drogami i wioseczkami. Zimą czas się tutaj zatrzymał. Czasem zobaczycie kilka osób śpieszących się nie wiadomo dokąd. Podczas naszej przejażdżki mieliśmy też możliwość obejrzenia pozostałości lasów po zeszłorocznych pożarach. 

Ale nie ma co gadać dalej o bzdetach. Poniżej znajdziecie 5 spotów surfingowych. Lista może wam pomóc w poszukiwaniach szkółek surfingowych lub po prostu szerokich plaż do opalania się :)


Praia da Claridade, Portugalia

1. Plaża Mohle Norte i Buarcos

Kocham podróżować. Każdy wyjazd dostarcza mi nowych wrażeń i widoków, których nie doświadczyłam bym we Wrocławiu. Gdy dojechaliśmy naszym mikro autkiem do Figueira da Foz, łatwo było znaleźć nam miejsce parkingowe. Plaża na którą mieliśmy się wybrać, była tak długa, że znaleźliśmy wiele pustych miejsc wolnych dla nas. Zaparkowaliśmy, wysiadłam z samochodu i moim oczom ukazała się gigantycznej wielkości plaża. Stojąc na jej początku nie można było dostrzec tafli wody w oddali. Wszędzie kupa piachu.

W Figueira da Foz plaża jest tak gigantyczna, że nawet jest podzielona nazwami na kilka części. Od zachodu, przy samym betonowym cypelku i Forcie Świętej Katarzyny znajduje się plaża Mohle Norte. Następnie w środkowej części są położone Praia da Claridade i do Alto Do Visto. Na samym wschodzie znajduje się plaża Plaia do Buarcos.


Mohle Norte, to spot surfingowy przeznaczony dla doświadczonych surferów. Fale załamują się regularnie. Brzeg jest piaszczysty. Fale łamią się w lewą stronę. Jej wysokość zaczyna się od 1-1,5 metra i sięga do 3 metrów.

Buarcos znajdziecie na drugim krańcu pustynnej plaży. Jest to spot także przeznaczony dla doświadczonych surferów. Dno jest wymieszaniem piasku i płaskich kamieni. Na spocie spotkacie jedynie kilku surferów. Fale zaczynają się od 2 metrów i sięgają do ponad 4 metrów. Według wannaSurf najlepsze warunki są przy:
  • zachodnim, północno-zachodnim i zachodnim swellu
  • zachodnim, północno-zachodnim, zachodnim,wschodnim i północno-wschodnim wietrze.
Na całej powierzchni plaży znajdziecie boiska do gry, toalety, prysznice i wiele płatnych miejsc parkingowych. 


Plaża Cabo Mondego, Portugalia

2. Plaża Cabo Mondego

Jadąc drogą przy brzegu wody, parę minut samochodem od Plaży Buarcos, traficie na malutką plażę Cabo Mondego. Leży tuż przy samej drodze wśród kamieni, więc początkowo ją przegapiłam i pojechaliśmy dalej. 

Spot jest przeznaczony dla każdego surfera. Fale łamią się  w prawą stronę. Dno morskie jest złożone z piasku i kamieni. Warunki są dobre do pływania, gdy:
  • kierunek swellu i wiatru jest północny, północnozachodni, wschodni,
  • przypływ jest średni i wysoki.
Wysokość fali zaczyna się od 1,5-2 m i osiąga powyżej 4 metrów.

Plaża Murtinheira, Portugalia

3. Plaża Murtinheira

Niedaleko od Figueira da Foz, tuż za wzgórzem i Parkiem Naturalnym Cabo do Mondego znajduje się Murtinheira. Mała wioska nastawiona głównie pod turystów. W styczniu trochę było w niej pusto. W okolicy znajdziecie hotele, kamping i centrum rozrywki. 

Sama plaża w połowie jest zarośniętą wydmą. Aby do niej dotrzeć trzeba przejść się drewnianą kładką. Spot jest przeznaczony dla doświadczonych surferów. Fale łamią się tuż przy plaży. Dno morskie jest w 100% pokryte piaskiem. Nie znajdziecie tutaj kamieni. 

Praia da Tocha, Portugalia

4. Plaża Tocha

Kolejnym spotem jest plaża w Palheiros da Tocha. To mała, ale klimatyczna miejscowość zbudowana z drewnianych, typowo plażowych domków. Niedaleko znajduje się też nowoczesny kamping. W styczniu miejscowość była wyludniona. W okolicy widziałam jedynie 2 kobiety siedzące w samochodzie i Panów remontujących jeden z hoteli.

Na plażę Tocha można się dostać pieszo prosto z miasteczka. Przy deptaku znajdziecie wiele miejsc parkingowych. Sama plaża jest płaska i biała. Spot jest przeznaczony dla każdego surfera. Fale łamią się niedaleko plaży. Samo dno jest równie piaszczyste co plaża. Dobre warunki do pływania są gdy:
  • występuje północnozachodni, zachodni i południowozachodni kierunek swellu,
  • wiatr wieje z południowegowschodu, wschodu i północnegowschodu.
Wysokość fali zaczyna się od 1 metra i osiąga powyżej 2 metrów.

Praia de Mira, Portugalia

5. Plaża Mira

Ostatnim spotem, którym odwiedziłam tego dnia była plaża w miejscowości Videira. Miasto to jest dużo większe od pozostałych. Jednak nie można o nim powiedzieć, że jest nawet średniej wielkości.

Spot surfingowy na Praia de Mira jest przeznaczony dla wszystkich surferów. Fale łamią się "czasem". A do tego raz w prawo, a raz w lewo. Dno morskie jest złożone z samego piasku. Warunki do pływania są dobre przy północnym i północnozachodnim swellu i wietrze. Wysokość fali zaczyna się od 1 metra i osiąga do 2 metrów plus. Najlepsze fale złapiecie do tego przy średnim przypływie. 

To już wszystkie spoty, które przygotowałam dla was na dzisiaj. Dajcie znać, czy odwiedziliście któryś z nich i jak było!

You Might Also Like

8 komentarze

  1. Ja jestem z gatunku "wylegujących", ale na każdej z tych pięknych plaż chętnie spędziłabym czas z książką i czymś pysznym :) Złoty piasek, woda w kolorze nieba... ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie serfuję, ale te plaże tak zachęcająco wyglądają. Dodatkowo sama Portugalia bardzo mnie nęci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spektakularne miejsca! Ale niestety zgodnie z przeznaczeniem - nie dla mnie, z surfingiem nie mam nic wspólnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co prawda nie surfuje, ale z chęcią wybrałabym się na którąś z tych niesamowitych plaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Surfing to nie moja bajka, ale podziwiam osoby, które. uprawiają ten sport. To nie lada wyzwanie. Przynajmniej tak wygląda. 😊 A plaże bardzo ładne. Z chęcią zamieniłabym je teraz na deszczową Francję, w której jestem. 🙈

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z checia położyłabym się na tych pięknych, piaszczystych plażach. Tylko , pewnie sakramencko tam wieje :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. Deskę z żaglem opanowałem dość dobrze, ale nie wiem czy bym się zdecydował spróbować pływać na falach bez niego ;)

    OdpowiedzUsuń

Facebook